Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Andrzej Gregosiewicz   HOMEOPATIA - NACZELNY LEKARZ WIELKIEJ BRYTANII VS KSIĄŻĘ KAROL
2

HOMEOPATIA - NACZELNY LEKARZ WIELKIEJ BRYTANII VS KSIĄŻĘ KAROL

Światło w tunelu!

Autor tekstu: Andrzej Koraszewski

Czy homeopatia zyska wreszcie opinię odzwierciedlającą jej prawdziwe osiągnięcia? Kto wie? Światłem w tunelu może być wypowiedź Sally Davies, która jest Naczelnym Lekarzem Wielkiej Brytanii, a więc osobą stojącą na czele brytyjskiej służby zdrowia i głównym doradcą rządu Jej Królewskiej Mości w sprawach medycznych.  Profesor Sally Davies stwierdziła, nie owijając niczego w bawełnę, że „leki" homeopatyczne to zwyczajne śmieci, i w żadnym przypadku nie powinny być refundowane. Występując przed komisją parlamentarną, Sally Davies oświadczyła, że preparaty te nie mają innej wartości poza działaniem jako placebo.

Jak pisze Daily Mail, te „leki" działają na tej samej zasadzie co magiczne zaklęcia, a pacjent reaguje wyłącznie na słowa, co czasem może poprawiać jego samopoczucie.

Stanowcze oświadczenie profesor Sally Davies zderza się z dotychczasową polityką w brytyjskiej służbie zdrowia, która wspiera szpitale wyspecjalizowane w leczeniu homeopatycznym i refunduje te preparaty, kiedy są wypisywane przez lekarzy na receptach.

Tę praktykę wystawiania recept na „leki" homeopatyczne Sally Davies ostro skrytykowała.

W swoim wystąpieniu przed komisją parlamentarną do spraw nauki i technologii, profesor Sally Davies, która sama jest wybitnym hematologiem, ze szczególnym naciskiem wystąpiła przeciw stosowaniu „leków" homeopatycznych w leczeniu malarii. Tabletki mające rzekomo działać jako środek zapobiegający malarii, produkuje się z bezgranicznie rozcieńczonej wody z afrykańskich bagien, roślin i jaj komarów z malarycznych terenów. Stosowanie tego rodzaju preparatów jako środków zapobiegających malarii i innym chorobom zakaźnym Sally Davies określiła jako „w najwyższym stopniu niepokojące".

Czy poglądy Naczelnej Lekarz Wielkiej Brytanii mogą zmienić nastawienie opinii publicznej? Dobrze, że pokazuje je tak popularny dziennik jak „Daily Mail". Tego rodzaju popularne media informacje oparte na wiedzy naukowej podają z reguły w dawkach homeopatycznych, czyli w postaci bezgranicznie rozcieńczonej. Zwolennicy medycyny opartej na czarach nadal mają medialną przewagę, a w Wielkiej Brytanii wspierani są przez tak wielkie autorytety jak sam następca tronu, książę Karol.

Brytyjska gazeta podaje kilka liczb:

400 lekarzy pierwszego kontaktu praktykuje homeopatię, „lecząc" około 200 tysięcy pacjentów rocznie.

206 posłów do parlamentu, w tym nowy Minister Zdrowia, Jeremy Hunt, podpisało projekt rezolucji popierającej korzystanie z homeopatii w służbie zdrowia.

22 tysiące osób podpisało w 2004 roku petycję wzywającą do ratowania przed zamknięciem homeopatycznego szpitala w Glasgow (Cięcia budżetowe zagrażają istnieniu tego szpitala ponownie.)

4 miliony funtów rocznie NHS wydaje na homeopatię.

40 milionów funtów ludność Wielkiej Brytanii wydaje rocznie na preparaty homeopatyczne sprzedawane bez recept.

20-80 funtów kosztuje jednorazowa konsultacja u homeopaty.

10 tysięcy funtów wyznaczono jako nagrodę dla każdego, kto udowodni, że homeopatia działa. Nikt nawet nie próbował.

65 lat — od tylu lat brytyjska służba zdrowia stosuje homeopatię.

Wystąpienie profesor Sally Davies przed komisją parlamentarną jest bez wątpienia jakimś światełkiem w tunelu. Opinie i poglądy brytyjskich parlamentarzystów oraz rozpowszechnione w społeczeństwie brytyjskim (i nie tylko) postawy mogą wskazywać na to, że widzimy światło nadjeżdżającego pociągu.

Z drugiej strony jednak pewnym optymizmem napawa fakt, że uparte wysiłki ludzi takich jak Sally Davies czy profesor Andrzej Gregosiewicz, bez wątpienia wpłynęły na to, że świadomość w społeczeństwie się podnosi, a poziom sprzedaży owych „leków" homeopatycznych spada (za co pewien światły homeopata pozwał nawet „Racjonalistę" do sądu, twierdząc że nasze publikację szkodzą jego kieszeni. Przeprowadzenie dowodu byłoby w tym przypadku raczej niemożliwe, ale samo podejrzenie jest zaszczytem.)

 Andrzej Koraszewski

 Były dziennikarz BBC 

Ten wpis czytano 3070 razy.
Zgoda, wszystkiego nie wiemy.
Wiemy tylko, że homeopatia to oszustwo.
Pozdrawiam
Andrzej Gregosiewicz - Sobota, 23 Luty 2013 14:46
Nie zawsze światełko w tunelu niesie ze sobą dobrą nowinę.
Jest wiele rzeczy,leków,ziół czy sił ludzkiego umysłu, które działają, leczą a jeszcze nie wiemy, jak to naprawdę działa.
Gość Optymista - Piątek, 22 Luty 2013 13:26
Odsłon: 65352
Andrzej Gregosiewicz
Profesor zwyczajny, kierownik Katedry i Kliniki Ortopedii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Od 2001 roku prowadzi walkę z oszustwami leczniczymi typu homeopatii, bioenergoterapii, radiestezji i innymi rodzajami tzw. "medycyny alternatywnej".
<< Maj 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zobacz wszystkie wpisy »